You are here: Home » Blog » W oczach swoich, w oczach innych

W oczach swoich, w oczach innych

Dwa dni temu zaczęłam kolejny rok życia.

Zawsze bałam się tego dnia. Źle mi się kojarzył. Nie z powodu uciekających dni, czy kolejnych lat. Chociaż przyznaję, uzmysłowienie sobie, że nie ma się lat 20 – 30 nieźle szokuje. Niemniej nie siedzę, nie płaczę, że znów starsza bo … po prostu tego nie czuję.

Zresztą mam problemy z dniami (mylą mi się dni tygodnia) w sobotę życzę dobrej niedzieli, we środę lecę jak opętana na trening, bo sobie uzmysłowię, że dziś wcale nie jest wtorek i właśnie dziś będę wylewać siódme poty. No cóż. Można powiedzieć, skleroza starcza, ale ja wolę nazwać to młodzieńczym roztrzepaniem 🙂 Żart oczywiście. Po prostu żyję szybko, wykonując w ciągu dnia 200 różnych spraw i że trochę zapomnę, jaki to dzień, ot wielkie mecyje.

Ale, skoro mi się mylą dni, mogą mi się także pomylić i lata. Nie przejmuję się, że nadszedł kolejny rok mojego przebywania na tym świecie. Dlaczego? Otóż dlatego, że nie tak dawno, jeszcze przed Sylwestrem uświadomiłam sobie, że …. mam mniej lat niż myślałam. Słowo daję. Źle mi się policzyło. Tak, policzyło, bo mówię. Moje lata to jakieś nieporozumienie w papierach. 😀

I jaką sobie cudowną niespodziankę zrobiłam. Wchodzę w Nowy Rok młodsza niż myślałam.

Wracając do samych urodzin. Oczywiście lekki stresik mnie dopadł, bo tu trzeba, bo inaczej … (rodzice), tu życzenia, które mocno sugerują (już znajdź pracę, żeby płacić ZUS, żebyś miała dobre życie, phi jakbym nie miała dobrego) (rodzice), ale potem posłuchałam mojej mądrej koleżanki Ani Andraki – to jest Twój dzień i zrób go sobie takim, żeby Tobie było dobrze.

Taka prosta rada, a taka mądra. Tak zrobiłam i wiecie co? To był naprawdę udany dzień. Pierwszy od niepamiętnych czasów.

 

Dostałam mnóstwo życzeń.

 

Wszystkie były miłe, ale były też takie, które zatrzymały czas.

Po prostu były zaskakujące. Dlaczego zatrzymały czas?

Spowodowały, że oddech się zatrzymał i zastygł a otoczenie nagle zniknęło.

Życzenia „nigdy się nie zmieniaj”, „pozostań sobą”, „dziękuję, że jesteś”, „jesteś dobrym człowiekiem, masz szczerozłote serce” i podobne słowa wywołały u mnie reakcję: STOP.

Moje STOP wiązało się z tym, że pierwsza reakcja to: totalne zaskoczenie.

Nie zmieniaj się?  – całe życie słyszałam – nie podchodź do ludzi, pracuj z daleka od nich, bo ty ludzi nienawidzisz

Pozostań sobą? – całe życie – zmień się, panuj nad sobą, hamuj swoją spontaniczność, nie pomagaj, bo inni ci nie pomogą, mają cię za naiwną

Dziękuję, że jesteś? Ktoś chce mnie znać?

Dobry człowiek? Szczerozłote serce? Imponowanie? Czym na litość boską, zawsze czuję się jak, dobrze, nie powiem brzydko, powiem inaczej .. niepotrzebna i najlepiej, żeby mnie nie było w życiu innych. Skąd takie wnioski? Np milczenie (nie gniewaj się – po prostu tak to odbieram, chociaż wiem już od Ciebie, że złe to moje odbieranie).

Każde z tych słów, trochę rozwaliło mój światopogląd o sobie.

Zobaczyłam różnicę, jak wyglądam w oczach swoich, a jak w oczach innych.

I jest to diametralnie inny obraz.

Ostatnio rozmawiałam, właśnie na urodzinach, z nowo poznaną a jednak już dobrą znajomą Walą Akułową. Powiedziała mi to, co ja dawno wiem.

Żeby nie wiem ile osób powiedziało, jak jestem super i dlaczego, to wystarczy jedno słowo, które mnie z powrotem ściągnie na ziemię, a może i nawet powali znów na kolana.

 

To jak z łyżką dziegciu w beczce miodu.

To jaki jest ten obraz siebie? W jakich barwach malować swój autoportret?

Jeżeli ktoś mi odpowie: tak jak ty czujesz.. to nie będzie dobra podpowiedź. Chociaż fakt czernie już bledną, bardziej przechodzą w szarość, czasem pojawi się biała smuga, czasem nawet i pastel się pojawi nieśmiało i niepewnie, czy uciec, czy zostać.

Tak jak widzą mnie inni? Musieliby mnie sami namalować, bo u mnie każdy blask byłby pokryty zamgleniem mojego niedowierzania. Bo cóż ja takiego robię, żeby ktoś mógł mi powiedzieć: jesteś dobrym człowiekiem?

Tak, na koniec – jako podsumowanie słów podarowanych jako najpiękniejszy prezent, na którym muszę popracować. Jak zmienić ten portret

 

na taki?

w oczach swoich, w oczach innych

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *